Jeśli nie masz nic przeciwko opowieściom o nieśmiertelności, uroczych Golden Retrieverach i miłości, która przetrwa wszystko — nawet czas — to „Wiek Adaline” trafi w Twoje serducho jak strzała Amora z GPS-em. Film z 2015 roku, który przepływa przez ekran z delikatnością jedwabnej chusteczki, zdobył serca widzów na całym świecie. Jednak to nie tylko wyjątkowa fabuła rozkochała publikę — również „Wiek Adaline” obsada odegrała tu kluczową rolę. Zanurzmy się więc w tę filmową baśń i przyjrzyjmy bliżej, komu zawdzięczamy magiczną atmosferę produkcji.
Blake Lively – wieczna dama w retro stylu
Jeśli zastanawiasz się, kto wcielił się w tytułową Adaline — oto odpowiedź: Blake Lively, znana wcześniej głównie z serialu „Plotkara”. W „Wieku Adaline” pokazuje zupełnie inną twarz. Stylowa jak z katalogu mody sprzed pół wieku, elegancka kobieta ze złotym sercem i jeszcze bardziej złotym paszportem biologicznym — bo nie starzeje się od ponad 80 lat! Blake Lively doskonale oddaje ducha swojej bohaterki, balansując na granicy melancholii, tajemnicy i nieodpartego uroku. Gdyby Audrey Hepburn miała nowoczesną następczynię — to właśnie ona.
Michiel Huisman – książę z brodą i przeszłością
Pan Michiel Huisman gra Ellisa, przystojniaka z ambicjami i sercem na dłoni, który nie ma pojęcia, że jego ukochana ma więcej lat niż wiek jego rodzinnego drzewa genealogicznego. Huisman, którego możesz znać z „Gry o Tron” (tak, to Daario Naharis – ten drugi), wnosi do filmu powiew nowoczesnego romantyzmu i uczucia bez granic. Jego charyzma sprawia, że nawet marmurowa Adaline zaczyna pękać. Trzeba przyznać — obok takiego faceta to nawet wieczność wydaje się całkiem znośna.
Harrison Ford – niespodziewane déjà vu
Nie, to nie fatamorgana — Harrison Ford naprawdę gra w tej produkcji. I nie jako typowy twardziel z blasterem, ale jako… były ukochany Adaline sprzed kilkudziesięciu lat! I nagle ich drogi znów się przecinają. Ford genialnie odgrywa rolę pełną emocji, wzruszeń i prób ogarnięcia tego, że kobieta jego życia nadal wygląda jak marzenie z jego młodości. Pokazuje nam, że stare miłości nie rdzewieją — a jeżeli nawet, to tylko delikatnie i z klasą.
Kathy Baker – kobieta stojąca za Fordem
Kiedy Harrison Ford przeżywa emocjonalny rollercoaster, jego filmowa żona, grana przez Kathy Baker, nie stoi z boku jak niewzruszona małżonka z podręcznika „Domowe ognisko”. Wręcz przeciwnie — daje lekcję tolerancji, empatii i, no cóż… zdolności do akceptacji rzeczy bardzo dziwnych. Jej rola, choć drugoplanowa, wnosi sporo ciepła i rozsądku. Pokazuje nam, że kobieca siła często objawia się w najmniej oczywisty sposób.
„Jej Wysokość Córka”: Ellen Burstyn
A teraz czas na twist godny „Dziwnych przypadków Benjamina Buttona” — Adaline ma córkę, która… wygląda od niej znacznie starzej. W tej roli zobaczymy nagrodzoną Oscarem Ellen Burstyn, która skradła każdą wspólną scenę z Blake Lively swoim wdziękiem i spokojem. Ten niecodzienny układ między matką a córką dostarcza nie tylko wzruszeń, ale i subtelnego humoru – no bo jak tu nie zachichotać, kiedy „mama” musi słuchać rad starszej „córki”? Tylko w Hollywood!
Dlaczego „Wiek Adaline” obsada działa jak dobrze naoliwiona maszyna?
Bo każdy z aktorów wnosi coś unikalnego: uroku, głębi, prawdy i… odrobiny magii. „Wiek Adaline” obsada to przemyślana kombinacja znanych twarzy i nienachalnego aktorstwa, które daje miejsce historii, a jednocześnie ją wzbogaca. Chemia na ekranie? Jest. Emocje? Są. Styl? Jak z Vogue’a wydania limitowanego. Reżyser Lee Toland Krieger doskonale wiedział, kogo obsadzić, byśmy wierzyli w bajkę, której tak bardzo potrzebujemy w naszej rzeczywistości pełnej deadline’ów i rachunków za prąd.
Podsumowując, „Wiek Adaline” to film, który mógłby działać wyłącznie dzięki swojej fabularnej oryginalności. Ale to właśnie „Wiek Adaline” obsada sprawia, że historia naprawdę ożywa. Każdy aktor to jak kolejny element układanki, która razem tworzy obraz niezwykle stylowej, romantycznej i wzruszającej podróży przez czas. A jeżeli jeszcze nie widziałeś tego filmu — no cóż, może przyszła pora, by nadrobić zaległości? Zrób popcorn, odpal ulubiony serwis streamingowy i pozwól się porwać tej opowieści. W końcu czasem warto się zatrzymać… na 107 minut.
Zobacz też:https://womenmag.pl/wiek-adaline-obsada-fabula-i-ciekawostki-o-filmie/